Gruzja w kawałku szkła.

mirror-in-udabno

/ fot. rozbite lustro w miejscowości Udabno, w Gruzji

Gruzja i Armenia są pełne dużych odłamków luster wiszących koło przydrożnych toalet. Starych, porysowanych luster oprawnych w ramy osypujące się brokatem. Malutkich, okrągłych lustereczek, zamkniętych w sowieckich puzderkach, które można kupić na pierwszym lepszym targu staroci. Ale Gruzja jest zbyt piękna, żeby się w nich wszystkich przeglądać. Więcej zdjęć z Gruzji tutaj.

Szczerbate, jesienne płoty.

/ fot. podróżne różności

Jesień zachęca do wyjazdów, takich powolnych. Bez chmur rozstępujących się z drogi, eksponujących słońce tak mocne, że krem do opalania kończy się szybciej niż dzień. W ubiegły weekend w Bolestraszycach pod Przemyślem jesień rozsiadła się w wiklinowych koszach. Z wyjazdu przywiozłam słoik dżemu z derenia jadalnego i zapach pigwówki we włosach.
Czytaj dalej

Bukiety jarzębiny na zajezdni autobusowej.

picmonkey-collage

Jesień w Krakowie czaruje za dnia liśćmi spadającymi na głowy jak konfetti. Wieczory przechodzą w ciche litanie kropel deszczu o dachy. Chodniki z wolna wilgotnieją, a koty wychodzą spod samochodów i otrząsają mokre łapki. Czytaj dalej

Dwie godziny, dwa piwa i zero odpowiedzi.

P7240171x

/ fot. Szentendre, Węgry

quotationJego plan na życie tego nie przewidywał, ale plan urlopowy nie miał wątpliwości już od stycznia. Mateusz pojechał policzyć dwanaście wschodów słońca, poszwendać się po górach, nagrać kilka filmików na iPhonie i wrócił jak bumerang do podkrakowskiej korporacji. Czytaj dalej