Matka Boska Marszrutkowa.

marszrutka-erywan

/ fot. marszrutka czeka na pasażerów

Zdjęcie wątpliwej jakości, bo robione ukradkiem z telefonu. Wierzę, że są miejsca, w których po prostu nie wypada wyciągnąć profesjonalnego aparatu, wysunąć obiektywu i popełnić serii zdjęć takiej jakości, że można je potem drukować na bilbordy.

Czytaj dalej

Maski przeciwsmogowe i pawie.

p8041188xxx

/ fot. upał w skalnym mieście Davit Gareja, Gruzja, sierpień 2016

Czas upływa między jednym kieliszkiem wina z granatu a drugim. Nie myślę już, że wino barwi zęby, a włosy płowieją od słońca. Usta mam spieczone, włosy poplątane, ale uśmiech tak szeroki, że można nim oddychać. Czytaj dalej

Gruzja w kawałku szkła.

mirror-in-udabno

/ fot. rozbite lustro w miejscowości Udabno, w Gruzji

Gruzja i Armenia są pełne dużych odłamków luster wiszących koło przydrożnych toalet. Starych, porysowanych luster oprawnych w ramy osypujące się brokatem. Malutkich, okrągłych lustereczek, zamkniętych w sowieckich puzderkach, które można kupić na pierwszym lepszym targu staroci. Ale Gruzja jest zbyt piękna, żeby się w nich wszystkich przeglądać. Więcej zdjęć z Gruzji tutaj.

Bukiety jarzębiny na zajezdni autobusowej.

picmonkey-collage

Jesień w Krakowie czaruje za dnia liśćmi spadającymi na głowy jak konfetti. Wieczory przechodzą w ciche litanie kropel deszczu o dachy. Chodniki z wolna wilgotnieją, a koty wychodzą spod samochodów i otrząsają mokre łapki. Czytaj dalej