Weekendowy kurs, kilkudniowa śnieżyca i życiowy game changer.

woń migdałów edytka

/ fot. ,,Morderstwa i woń migdałów”

Camilla Läckerberg, ,,Morderstwa i woń migdałów”. Na zbiór składają się: 3 nowele, minipowieść ,,Zamieć śnieżna i woń migdałów” i historia autorki, która, tak jak ja, którejś jesieni poszła na weekendowy kurs pisania powieści. Kurs zasponsorowała jej matka i ówczesny mąż. W jej przypadku był to kurs pisania kryminałów (o innym gatunku nie było mowy) i dla autorki był to totalny game changer. Wykończenie i opublikowanie debiutanckiej powieści zajęło jej trzy lata.

Czytaj dalej

Lookbook na płatkach śniegu.

PC040069 XXX

/ fot. Bracka

Zima rozpięła się na Mogilskim jak stary płaszcz. Cisza zakazała wstępu samochodom i ludziom, a ptaki zaniemówiły z tęsknoty za jesienią. Czubki choinek stały nieruchomo, niewzruszone przez wiatr, zdumione zimnem, które uderzyło w nocy. Czytaj dalej

Bydło i malowidło.

drugs-hipster-indie-lis-Favim.com-623202

/ zdjęcie z favim.com

To była jej ulubiona łazienka w pubie. Łazienka, która, było nie było, służyła bardziej do fotografowania niż do sikania. Przyjezdni i lokalsi robili sobie przy niej więcej zdjęć niż pod pomnikiem Neptuna, za rogiem. Czytaj dalej