Brudnopis z Portugalii.

dsc00801xx

/ fot. łazienka w Lizbonie, maj 2014

O Portugalii często się myśli, że to takie piękne miejsce na końcu Europy, wysadzane lokalnymi niebieskimi kafelkami, azulejos, skąd można tanio polecić do Angoli, tam porozumiewać się w tym samym języku, ale i tak niczego nie zrozumieć. To wszystko prawda.

W Portugalii powietrze jest obezwładniająco czyste, szczególnie kiedy wysiada się w Porto i pierwsze co nas uderza to nie jet lag tylko oceaniczna bryza. Nieważne, że dwa dni później wieje tak, że głowa przekręca się nam wokół własnej osi jak kurek pogodowy na dachu. Portugalia ma piękne zachody słońca, piękne punkty widokowe i… piękne łazienki.

6 myśli na temat “Brudnopis z Portugalii.

  1. kudlatyzbroda

    Zgłaszam reklamację. Tekst skończył się nim tak na prawdę się zaczął. Zobaczyłem, że jest coś nowego od Ciebie, zrobiłem kawę, aby się rozsmakować. A ona nawet nie dążyła się zaparzyć. :-(

    Lubię to

  2. nameless

    I bardzo dobre Porto :) Trochę nie na temat ten komentarz bo nie o wyglądzie a o smaku, ale Twój wpis a konkretnie obezwładniająco czyste powietrze w połączeniu z Porto, uświadomiło mi że to właśnie powietrze zmienia smak.
    I nie smakuje mi angielska herbata w Polsce a francuskie wino pite w Paryżu jest genialne. Pite w Polsce jest po prostu dobre. Ciekawe jak by mi Porto smakowało w Portugalii.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s