Szczerbate, jesienne płoty.

/ fot. podróżne różności

Jesień zachęca do wyjazdów, takich powolnych. Bez chmur rozstępujących się z drogi, eksponujących słońce tak mocne, że krem do opalania kończy się szybciej niż dzień. W ubiegły weekend w Bolestraszycach pod Przemyślem jesień rozsiadła się w wiklinowych koszach. Z wyjazdu przywiozłam słoik dżemu z derenia jadalnego i zapach pigwówki we włosach.

Na straganach panoszą się słoiki z przetworami tak kolorowymi jak szkolne kredki, pod straganami walki toczy korowód sandałów i trampek. Ludzie tłoczą się jakby mniej niż w miastach, nie nauczyli się jeszcze spieszyć i tylko udają. Balony rozbijają się o wierzchołki drzew i chmury, a dzieci są zbyt zmęczone słońcem, żeby patrzeć w niebo.

Okazuje się, że można pojechać pod granicę Ukraińską, wypożyczyć damkę i złapać gumę w środku dnia i lasu. Zamiast na planowaniu każdego dnia z notesem na kolanach i duszą na ramieniu, można prowadzić rower, głaskać okoliczne psy, patrzeć, jak koty wygrzewają się w słońcu jak duże puchate kamienie i liczyć promienie Słońca kładące się na szczerbatych płotach. Niebo mruga błękitem, zmęczone wiszeniem cały dzień ludziom nad głowami.

Wracamy do hotelu z rękoma opalonymi po rękawy, a w pokoju czas zatrzymał się dwa lata temu, kalendarz wisi na październiku 2014 i nie potrzeba tu kremów przeciwzmarszczkowych. Pelargonie kiwają łodygami w takt wiatru, bo mieszka tu na drugim piętrze. Naprzeciwko naszego pokoju stara plastikowa choinka przypomina o powtarzalności pór roku i o tym, że „zaraz” i „już po” to tylko wyrazy ze słownika.

6 myśli na temat “Szczerbate, jesienne płoty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s