Dwie godziny, dwa piwa i zero odpowiedzi.

P7240171x

/ fot. Szentendre, Węgry

quotationJego plan na życie tego nie przewidywał, ale plan urlopowy nie miał wątpliwości już od stycznia. Mateusz pojechał policzyć dwanaście wschodów słońca, poszwendać się po górach, nagrać kilka filmików na iPhonie i wrócił jak bumerang do podkrakowskiej korporacji.

Niczego nie nauczyłem się od Buddystów, bo nie spotkałem żadnego Buddysty. Mateusz odstawia kufel piwa na stolik, a wzrok ucieka za grupą dziewczyn przechodzących ulicą. Siedzimy w ogródku jednej z krakowskich knajp. Wiatr docenia naszą obecność, czesząc nam włosy i rozsypując wizytówki po stole.

Mateusz wrócił z Nepalu. Jego plan na życie tego nie przewidywał, ale plan urlopowy nie miał wątpliwości już od stycznia. Mateusz pojechał policzyć dwanaście wschodów słońca, poszwendać się po górach, nagrać kilka filmów na iPhonie i wrócił jak bumerang do podkrakowskiej korporacji.

Pytanie nie było trafione, to fakt. Mieszkańcy Republiki Nepalu to przecież głównie wyznawcy Hinduizmu, a nie Buddyści. Nie spotkał ani jednych ani drugich, zamiast ściskać rękę na przywitanie, ręce Mateusza chwytały się skał, drzew i iPhona. Po powrocie zaczął się szybciej rozładowywać. Poza kwaśną miną Mateusz robi więc nadgodziny w pracy, żeby było na nowy model.

Po dwóch godzinach i piwach poczuliśmy, że z drzew nadciąga jesień i liście spadają nam na głowy jak niespełnione marzenia. Rozstaliśmy się w przeświadczeniu, że wrzesień usprawiedliwia wszystko. Napisałabym coś więcej, ale to spotkanie zostawiło mnie ze znakiem zapytania na ustach, a piwa które piliśmy miały cierpki, aroniowy posmak.

3 myśli na temat “Dwie godziny, dwa piwa i zero odpowiedzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s