Oni nie mają skarbonek w ustach.

Ważne, jak poszły rozmowy kwalifikacyjne, bo są częstsze niż te z partnerem. On zna osiem języków, więc tyle samo ma na rękę. […] Wieczorami kończy piąte studia, bo wypaść z obiegu to jak wykoleić się na zakręcie. Nikt nie pójdzie go szukać, bo przecież ktoś może znać jeszcze rzadsze języki, a to lepiej opłacalny interes miłosny.

Czas płynie od wskazówki do wskazówki i tylko wieczór ciemnieje, jakby nie miał już sił. Słowa płyną bez przerwy, bo w tych czasach przerwy się nie opłacają. Wyprostowane włosy, grubo umalowane rzęsy, drogie perfumy i róż na policzkach. Wieczór w tle, ale on nieważny, bo ważny jest stan konta i gdzie dadzą więcej.

Nie wiesz, czy uśmiechać się ironicznie, czy do kufla. Drogie telefony leżą na stoliku jak oskarżenia. Buty z Massimo Dutti kopią w nogę stołu. Wśród podzwaniania pierścionków i brzęku kufli nie wiadomo jaką przybrać tonację.

Nie ma życia poza przeszklonymi gmachami, a szklani ludzie z opowiadanych historii są swoim stanem konta. Ci którzy dostają mało są pomijani, jakby skazani na wyginięcie. Mierzy się wyżej, bo wszyscy znają zasady gry lepiej niż imiona swoich przyjaciół.

Czas płynie, a na konta wpływa więcej, bo im dłużej tym więcej. Ale firmę i tak trzeba zmienić, bo przecież gdzieś dają więcej. Krzywię się jakbym piła sok z cytryny, a to przecież koktajl piwny. Nie patrzę na zegarek, bo on tani i anonimowy.

Ważne, jak poszły rozmowy kwalifikacyjne, bo są częstsze niż te z partnerem. On zna osiem języków, więc tyle samo ma na rękę. Dużo pracuje, jeszcze więcej się uczy. Bo zapomnienie tych nieużywanych byłoby nietaktem i stratą. Mieszkanie już w stanie developerskim, trzeba jeszcze zamówić meble z Peru i można się wprowadzać. Lokalizacja jak ta lala, bo do tych lepiej płacących bliżej.

Partner kończy wieczorami piąte studia, bo wypaść z obiegu to jak wykoleić się na zakręcie. Nikt nie pójdzie go szukać, bo przecież ktoś może znać jeszcze rzadsze języki, a to lepiej opłacalny interes miłosny.

I chociaż chłopak na recepcji ma dobre oczy i jest przystojny aż oczy za nim biegną, to kto by się interesował. Recepcja to inny świat, oni nie mają skarbonek w ustach.

13 myśli na temat “Oni nie mają skarbonek w ustach.

  1. Hodowlasłow

    Przychodzi taki czas w życiu albo wiek człowieka gdy to wszystko nie ma znaczenia. Bo od urodzenia zaprogramowani na zdobywanie wiedzy, pieniędzy, szczęścia biegniemy do przodu aż zabraknie nam sił i w tym chwilowym przestoju, zdyszani bez tchu uświadamiamy sobie, że to wszystko gówno warte, że jedyne co nam potrzeba to spokój i zdrowie i kawałek ziemi z daleka od tego wszystkiego, może to być ziemia na kółkach, może być klepisko, ważne by było cicho i spokojnie ale to dopiero po tym jak wystarczająco się zmachamy i pod warunkiem, że nie dostaniemy zawału w tak zwanym międzyczasie.

    Lubię to

  2. papugazusa

    no bo kobiety lubią żyć wygodnie ;) ale ten kufel raczej nie pasuje do obrazu luskusu, no chyba, że nowobogackiego… no i te 8 patyków za 8 języków. miałaś chyba na myśli 80 tys. albo 800 tys. zamiast 8 ? :) jak zwykle zwięźle i na temat.

    Lubię to

  3. 100sukienek

    i do tego brak czasu na oddech, a pod przykrywką tego „jak jest wspaniale” ciągłe zmęczenie i narzekanie. wystarczy pół godziny rozmowy i wszystko widać jak na dłoni. ;)

    Lubię to

  4. Cyfrowo Analogowy

    W pogoni za… wykreowaną sztucznie potrzebą… w pogoni za… pozornym szczęściem mieniących się w oczach liczb… w oszalałym biegu przez każdy kolejny dzień… w Świecie, w którym sen jest luksusem, a chwila na ławce w parku stratą czasu mierzonego płynącym strumieniem pieniędzy… tylko kiedy, gdzie i jak w tym oszalałym Świecie znaleźć czas na życie – prawdziwe życie i to co realnie w nim najważniejsze…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s