A skafander zamówiłeś?

–  Skarbie, leciałbyś kolonizować Marsa?
– (wyrwany z własnych myśli) Hm?
– Kolonizowałbyś? Jakbyś miał okazję?
– Ba. (chełpliwie) Kolonizowałbym.


– Aha. I byś mnie zostawił na Ziemi?
– Kiedyś bym wrócił.
– Ale to kolonizacja permanentna.
– (z wahaniem) No to bym nie wrócił.
– Pięknie! Czyli dla Ciebie bycie ze mną w związku jest wytworem kodu społecznego. Gdybyś miał inną alternatywę i misję do wypełnienia, byś mnie zostawił, a powieka nawet by Ci nie drgnęła.
– Oj już przestań. (macha ręką z irytacją jakby przeganiał końską muchę)
– Co przestań?! Nie mogę się angażować emocjonalnie w związek z osobą, która zamiast być ze mną wolałaby kolonizować Marsa.
–  Weźże już przestań. Lepiej się przytul.
– Nie ma przytulania. (stanowczo) Nie będzie przytulania na Marsie. Tam jest inna grawitacja, inna atmosfera i będziesz się co najwyżej do skafandra przytulać.
– Oj daj już spokój.
– A skafander zamówiłeś? Bo znając twoją tendencję do pakowania się na ostatnią chwilę, nie przyjdzie Ci na czas i zadusisz się na statku kosmicznym zanim dolecicie.

On już tylko wzdycha, jakby faktycznie nie zamówił skafandra i groziła mu asfiksja kosmiczna.

Problemy pierwszego świata. Ludzie naprawdę mogą pokłócić się o kolonizację Marsa. Więcej szczegółów co do rekrutacji, misji i samej kolonizacji na oficjalnej stronie projektu Mars One. Nie polecam lektury parom.

16 myśli na temat “A skafander zamówiłeś?

  1. Lolanta

    Jakbym czytała o sobie i własnym Narzeczonym :) Tylko my się cieszyliśmy bardziej z tego, że będę tam tak lekka, że będzie mnie na rękach ciągle nosił ;)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s